Weihnachtsmarkt na Placu Aleksandra

Weihnachtsmarkt am Alexanderplatz

Weihnachtsmarkt na Placu Aleksandra odwiedzam każdego roku. Nie, żeby był jakiś wyjątkowy, ale po prostu jest tak położony, że nie da się go pominąć. Plac Aleksandra jest miejscem spotkań przez cały rok. Turyści, nocujący we wschodnich dzielnicach, często od niego zaczynają zwiedzanie. Tak też jest i przy moich propozycjach spacerów z przewodnikiem.

Dlatego też nie należy się dziwić, że w przedświątecznym okresie jest tu sporo ludzi. Dogodne położenie przy jednym z największych węzłów komunikacyjnych Berlina zachęca przejezdnych do krótkiej przerwy na kolorowo oświetlonym placu. W piątkowe i sobotnie wieczory jest tu naprawdę tłoczno. Jest również nieznacznie drożej niż na innych jarmarkach.

Świąteczne akcenty

Największą uwagę zwraca jasno podświetlona i stylizowana na historyczną karuzela dla dzieci (uwaga: rodzice też płacą, jeśli korzystają). Tuż obok stoi największa świąteczna piramida w Europie. Parter i piętro jest jednocześnie barem, w którym serwowane są świąteczne przekąski i napoje. Jest też lodowisko i tor do curlingu, a dla zmarzniętych wielka gospoda Partyhaus vom Nikolaus.

Uwagę zwraca też ładny pawilon w kształcie tradycyjnego łuku z bogatą, ale dosyć drogą ofertą drewnianych wyrobów z Rudaw. Dziadki do orzechów, figurki palaczy, piramidy czy łuki na świeczki są kunsztownie wykonane i obok tradycyjnych pojawiają się też współczesne motywy. Podobnie jest w pobliskim pawilonie z bombkami z Lauscha. Zdobione brokatem kule i szyszki sąsiadują z elektrycznymi gitarami i samolotami.

Tutaj dowiesz się, dlaczego nie powinno się w żadnym razie pomijać pawilonu z bombkami z Lauscha.

A co na stoiskach?

Oferta handlarzy jest tylko częściowo świąteczna i tradycyjna. Są egzotyczne wyroby z drewna, sporo biżuterii, berlińskie pamiątki i ubrania. Mimo to, jest szansa na złapanie sympatycznego drobiazgu, jako dodatku do głównego prezentu. Osobiście zawsze wybieram tutaj drewniane kulki zapachowe (działają obłędnie). Chętnie kupuję kilka paczek landrynek o różnych smakach (polecam malinowe).

Oferta gastronomiczna pod względem ilości jest bogata, ale mało wyszukana.

Jeśli komuś mało zakupów, wokół jest sporo sklepów i galerii handlowych. A za rogiem warto odwiedzić kolejny jarmark. Ten Pod Czerwonym Ratuszem jest jednym z najładniejszych i ciekawszych w Berlinie.

By wspomnienia były wyjątkowe, na tym jarmarku można uzupełnić je o
  • grzane wino i tradycyjną kiełbaskę w barze “Pod Piramidą”
  • wizytę w pawilonie z bombkami z Lauscha. Tradycja i kunszt, za które warto zapłacić nieco wyższą cenę
Terminy
  • lodowisko i Partyhaus otwarte do 1 stycznia 2020
Moim zdaniem

Gastronomia: **/***
Atrakcje dla dzieci: */***
Świąteczny asortyment: */***
Program na scenie: brak sceny
Uwaga na kieszonkowców!

Alexanderplatz, 10178 Berlin-Mitte
Otwarty: 25 listopada – 26 grudnia 2019
codz. 10.00-22.00, 24 grudnia 10.00-16.00

Więcej na podobny temat?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.