Glühwein czyli Grzane wino z przyprawami
Glühwein to grzane wino z przyprawami i najpopularniejszy trunek na bożonarodzeniowych jarmarkach. Jego ilości, wypijane co roku przez samych Niemców, idą w dziesiątki milionów litrów (40 do 50 mln).
W Berlinie najpopularniejsze jest wino czerwone, ale zdarza się również białe. Można też natknąć się na wino owocowe (Obstwein), które jest zazwyczaj droższe, bo pochodzi od regionalnego producenta.
W 2024 roku za kubek 0,2l Glühwein’u z czerwonego wina zapłacisz w Berlinie 5€. Taniej jest na lokalnych, weekendowych jarmarkach oraz tych większych, ale w peryferyjnych dzielnicach.


Instagramowe foty, to nie u mnie
Przede wszystkim na jarmarkach nie dostaniecie tak pięknie i apetycznie wyglądających kubków z grzanych winem. Wiecie, takich z anyżowymi gwiazdkami na wierzchu, laskami cynamonu, plasterkiem pomarańczy i przystrojonych zieloną gałązką jakiegoś igliwia.
Rzeczywistość, jak widać na zdjęciu, jest bardziej prozaiczna.
Nie jest jednak wykluczone, że w dobrej restauracji dostaniecie Glühwein w bardziej eleganckiej wersji.

Uwaga na kaucję za kubek
Glühwein sprzedawany jest najczęściej w ozdobnych, szklanych lub ceramicznych kubkach i taki sposób serwowania polecam przy wyborze stoiska. Na dużych, miejskich jarmarkach takie dominują.
A czy zdarzają się kubki z innych materiałów? Tak, czasem ze względów bezpieczeństwa są to plastikowe, papierowe lub piankowe jednorazówki. Tak bywa np. na imprezach sylwestrowych, tak jest na małych lokalnych jarmarkach, które nie mają swojego oficjalnego kubka. Czasem jest tak też w punktach sprzedaży, w miejscach niezwiązanych z tradycyjnym jarmarkiem.
Niestety w zwykłym, plastikowym kubku wino szybko stygnie, a i rozlać łatwiej, gdy ktoś na nas wpadnie. Dlatego gdzieniegdzie można spotkać się z bardziej trwałymi, ale wciąż plastikowymi kubkami za kaucją (mniejszą niż szklany).
Kaucja za kubek w 2024 roku w Berlinie wynosi średnio 5 €. Wyżej raczej nie, natomiast na niektórych jarmarkach kaucje są niższe. Jeśli komuś spodobał się kubek ze świątecznym motywem, nie ma problemu, by zabrać go sobie na pamiątkę.
Swego czasu na jednym z jarmarków część dochodu ze sprzedaży kubków trafiała do organizacji charytatywnych. Niekiedy zdarzają się też specjalne akcje, na przykład kubki z malunkami artystów. Wówczas kaucja, i tym samym cena za niego może być wyższa.
Pfand – kaucja
Tassenpfand – kaucja za kubek




Mit Schuss, czyli co?
Mit Schuss oznacza, że do naszego Glühwein’a zostanie dolana niewielka ilość innego alkoholu. Najczęściej jest to rum lub amaretto, ale zdarzają się i brandy i likier i co tam jeszcze zarządzającemu przyjdzie do głowy. Mimo, iż jest to powszechna praktyka, wedle przepisów to już nie jest Glühwein.
W Berlinie w 2024 roku, na większości dużych jarmarków w 2024 roku za dodatek alkoholowy „mit Schuss” zapłacisz +2€.
Ile alkoholu zawiera Glühwein?
O tym co jest Glühwein’em, a co nie, stanowią krajowe przepisy, na podstawie których dokonuje się później kontroli na jarmarkach. „Glühwein jest aromatyzowanym napojem, produkowanym wyłącznie z białego lub czerwonego wina, z dodatkiem przypraw takich jak cynamon czy goździki. Zawartość alkoholu nie powinna być mniejsza jak 7%.” W praktyce jest to około 9-10%, chociaż są i trunki o 14% zawartości alkoholu.
Z wyborem wina już trudniejsza sprawa. Koneserzy meldują, że naprawdę dobry Glühwein najlepiej przyrządzić samemu, gdyż na jarmarku można trafić na tanie wina powodujące jedynie ból głowy. Marną jakość i doznania smakowe tanich marek tuszuje się zwiększoną ilością cukru i przypraw. Gwarancją mogą być szyldy na stoiskach informujące o pochodzeniu wina (z winnic takich i takich, od winiarza itd., po niemiecku Glühwein vom Winzer, Winzerglühwein).
Przyznam, że takie szyldy widzę w Berlinie coraz rzadziej. Ostatnio trafiłam na taki na jarmarku w Spandau, ale w 2024 roku wyprawy do Spandau nie polecam.



Jakie przyprawy i dodatki są użyte w dobrym grzanym winie?
Podstawowe przyprawy to cynamon i goździki. Znawcy wyczują również kardamon, anyż, pieprz i imbir. Za specjalny aromat odpowiadają z kolei skórki cytryny i pomarańczy. Czasami dolewany jest mocny wywar z czarnej herbaty. Nie ma co jednak przesadzać z dodatkami. Jeśli zapach goździków to wszystko, co możemy poczuć z parującego kubka, to prawdopodobnie użyto ich w nadmiarze, by zamaskować mało ciekawy smak wina.
Grzane wino na zdrowie?
Właściwości rozgrzewające Glühwein’a wypitego na mrozie są złudne. Jak zresztą każdego napoju zawierającego alkohol. Powoduje on rozszerzanie się naczyń krwionośnych, zaczerwienienie skóry i wywołuje subiektywne uczucie gorąca. Reakcja ta jest krótkotrwała i po jej ustąpieniu może nam być jeszcze zimniej niż przed wypiciem alkoholu. Glühwein doskonale rozgrzewa, jeśli wypijemy go w ciepłym pomieszczeniu, barze lub domu.
Cynamon dobry jest na trawienie, kardamon poprawia apetyt, a aromat z goździków ma właściwości inhalacyjne i antybakteryjne. Już w starożytności używano ich w Chinach i Egipcie. Do Europy przybyły wraz z arabskimi handlarzami.
Ze względu na zawartość cukru Glühwein jest napojem dość kalorycznym. Ilość podawana w kubku na jarmarku (0,2 l) może zawierać do 200 kcal.

Odpowiednia temperatura i kolor
Glühwein nigdy nie powinien być doprowadzony do wrzenia podczas jego przyrządzania. Maksymalna temperatura to ok. 80°, inaczej alkohol się ulatnia, przyprawy zmieniają smak, a z cukru powstaje podejrzana rakotwórcza substancja. Kolor czerwonego wina powinien być klarowny. Brązowy oznacza utlenione wino, które zbyt długo było trzymane w kotle na powietrzu. Większość sprzedawców podaje wino z zamkniętych, podgrzewanych termosów.
Czym jest Glühwein dla dzieci (Kinderglühwein)?
Glühwein dla dzieci i młodzieży to po prostu podgrzany sok z owoców. Nikt go raczej nie wyciska z winogron czy wiśni na miejscu, tylko przyrządza wcześniej na bazie konfitur lub mrożonek. Niestety czasem można trafić na zwykły, aromatyzowany syrop z wodą o letniej temperaturze. Widziałam również napoje zrobione na bazie kompotów, z kawałkami owoców, przyprawami i bitą śmietaną na wierzchu.

Jak przyrządzić grzane wino samemu?
Nic prostszego. Wystarczy butelka dobrego, czerwonego wina (0,75 l), przyprawy (3-4 goździki, 2 laski cynamonu), 1-2 torebki czarnej herbaty, cukier, pomarańcza i cytryna. Wino należy wlać do garnka, uzupełnić 1/4 l wody. Podgrzać do ok. 80-90° (nie gotować!). Herbatę zaparzyć i zostawić do naciągnięcia. Przygotować woreczek z przyprawami: na gazie (takiej z apteki) ułożyć połamane laski cynamonu (dla aromatu) i kilka goździków (naprawdę kilka, mają silny aromat). Pomarańczę i cytrynę (najlepiej z biologicznej, naturalnej uprawy) wyparzyć i nożykiem obrać kilka cienkich skrawków samej skórki (biała skórka jest gorzka). Zawinąć razem z przyprawami. Woreczek wrzucić do garnka z winem. Z połówki pomarańczy i cytryny wycisnąć sok i również wlać do garnka. Jeśli ktoś tak lubi, można dodać wywar z czarnej herbaty. Rozrzedzi wówczas smak wina. Niektórzy preferują herbatę z liści mięty. Całość doprawić cukrem lub miodem i zostawić 20 minut, aż się naciągnie.
Czy warto kupować gotowy Glühwein ze sklepu?
W okresie adwentowym w sklepach pojawiają się wina doprawione świątecznymi przyprawami. Lepiej unikać tych w kartonach lub w dużych butelkach z dyskontowych sieci. Butelka dobrego wina z przyprawami dla niewymagających kosztuje ok. 5-7€. Dla porównania kubek Glühwein’a na jarmarku: 4-5€. Można również kupić opakowania zmielonych przypraw lub gotowe zestawy z załączoną recepturą.
Najlepsze grzane wino w moim życiu wypiłam na jarmarku w Birmingham w Anglii. Co roku odbywa się tam typowy niemiecki Weihnachtsmarkt we współpracy z Frankfurtem nad Menem. Było to dobre 20 lat temu, ale do dzisiaj pamiętam smak tego wina. Nigdy potem nie udało mi się znaleźć malinowego grzańca, mimo dziesiątek odwiedzonych jarmarków. Znalazłam za to wino o podobnym smaku w Korei. A czy Ty masz swoje ulubione typy jarmarkowych trunków? Po co sięgasz najchętniej?




