Kiedy podczas wycieczki pytam polskich turystów o niemiecki film, aktorów lub telewizyjne seriale, zazwyczaj nie otrzymuję zbyt wielu odpowiedzi. Ktoś przypomni sobie o Marlenie (Marlena Dietrich), ktoś inny wspomni z sentymentem filmy z Winnetou – a i to raczej po moich podpowiedziach. Tymczasem reprezentantów X muzy, którzy zrobili karierę w Hollywood, wcale w kraju naszych sąsiadów nie brakuje. Warto chociażby wspomnieć, że Troję, Gniew Oceanu czy Air Force One wyreżyserował Wolfgang Peterson, muzyka Hansa Zimmera była dziesięciokrotnie nominowana do Oskara (raz z sukcesem, za Króla Lwa), a Studio Filmowe w Babelsbergu (Poczdam) miało swój udział w takich produkcjach jak Bękarty Wojny, Grand Budapest Hotel czy Igrzyska Śmierci.

Niemieccy pionierzy kinematografii od początku tworzyli światową historię. Wielu kojarzy braci Lumière, francuskich wynalazców, którzy przy pomocy kinematografu prezentowali pierwsze filmy, ale mało kto przypomina już sobie o braciach Skladanowsky – równie zapalonych entuzjastach ruchomych obrazów. Urodzeni pod Berlinem Max i Emil, mieli nieco mniej szczęścia w biznesie, a skonstruowany przez nich projektor (bioskop) po kilku latach pokazów odszedł w zapomnienie i został zastąpiony przez nowocześniejsze urządzenia. Max Skladanowsky zajął się potem produkcją mini-książeczek obrazkowych, złożonych z poklatkowych zdjęć, które szybko kartkowane, ukazywały krótką historię. Jeden z takich egzemplarzy można obejrzeć w muzeum.

Nikt jednak nie odmówi braciom Skladanowsky sukcesu i pierwszego publicznego pokazu filmowego na świecie. Miał on miejsce w Berlinie, 1 listopada 1895 roku, w Varieté Wintergarten, dwa miesiące przed publicznym pokazem braci Lumière.

Nikt również nie zakwestionuje faktu, że najstarsze, działające do dzisiaj, studio filmowe, to właśnie to w dzielnicy Babelsberg w Poczdamie, a pierwszego Oskara w historii dla najlepszego aktora otrzymał Niemiec, Emil Jannings (1884-1950) i to od razu za dwa filmy jednocześnie.

Dlatego jest wiele powodów, by odwiedzić Muzeum Filmu i Telewizji w Berlinie. Poza fascynującą historią początków niemieckiej kinematografii, można obejrzeć ekspozycje poświęcone takim klasykom jak „Gabinet doktora Caligari” (1920) czy „Metropolis” (1927). Wspomniany Emil Jannings zagrał między innymi nieszczęsnego profesora w „Błękitnym Aniele” (1930), produkcji, która uczyniła z Marleny Dietrich (1901-1992) światową sławę.

Muzeum to mus dla fanów Marleny Dietrich. Znajdą tu oni najobszerniejszą wystawę poświęconą życiu i twórczości aktorki, która udzielała się również śpiewając na scenie. Pośród wielu osobistych przedmiotów, listów i wspomnień, znaleźć można też niepozorną chińską laleczkę – rekwizyt z filmu „Szanghaj Ekspres” (1932) i zarazem talizman aktorki. Osobne pomieszczenie zajmują stroje divy, w których grała na planie, występowała na scenie i różnych uroczystościach. Jest tu między innymi stylizowany na mundur kostium, w którym podróżowała na tyłach frontu wraz z amerykańską armią w 1945 roku. Po sukcesie „Błękitnego Anioła” Marlena wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, a w 1939 roku przyjęła amerykańskie obywatelstwo.

Lata 30. ubiegłego wieku to bowiem w niemieckiej kinematografii zestawienie dwóch światów. Emigracji tych, którzy nie chcieli lub nie mogli tworzyć pod rządami nazistów oraz powstałych produkcji wg wytycznych Izby Kultury Rzeszy, kierowanej przez Josepha Goebbelsa. Do zagorzałych fanów Adolfa Hitlera należała między innymi Leni Riefenstehl (1902-2003), która zaoferowała mu swoje usługi jako reżyser. Wielka makieta stadionu olimpijskiego w muzeum ma podkreślić znaczenie nowatorskich technik dla historii filmu, jakie Riefenstehl zastosowała przy kręceniu dwuczęściowej kroniki „Olimpiada” (1938). Tuż obok przedstawione zostały losy aktorów żydowskiego pochodzenia, którzy udali się na emigrację lub zginęli w obozach koncentracyjnych. Ci, którzy mogli i chcieli pozostać w branży filmowej III Rzeszy, po wojnie najczęściej spotykali się z odmową zatrudnienia a nawet zakazem wykonywania zawodu.

Prezentacja powojennej filmografii Niemiec to również ekspozycja ukazująca podział kraju. Szczególnie widoczne jest to na wystawie o kultowej serii westernów, kręconych niezależnie w obu częściach Niemiec. Któż nie kojarzy wodza Apaczów, Winnetou, w rolę którego po zachodniej stronie wcielił się francuski aktor, Pierre Brice (1929-2015), a po wschodniej Serb Gojko Mitić (1940). Co ciekawe, zarówno producenci z RFN jak i NRD kręcili plenerowe sceny głównie w dawnej Jugosławii.

Ostatni dział w historii niemieckiej kinematografii obejmuje filmy realizowane już po zjednoczeniu Niemiec. Są wśród nich kasowe hity, np. „Biegnij Lola, biegnij” (1998), międzynarodowe koprodukcje („Pachnidło” 2006) jak i obrazy znane raczej tylko niemieckojęzycznej publiczności – „Requiem”, „Fałszerze”, „Schtonk!”, by wymienić kilka, wartych obejrzenia, przykładów.

Osobny, choć powierzchniowo nieco mniejszy dział, poświęcony jest niemieckiej telewizji. W „Tunelu Czasu” dość obszernie zaprezentowano najważniejsze wydarzenia, włączając w to pierwsze, jeszcze dziewiętnastowieczne próby stworzenia medium przekazującego obraz w czasie rzeczywistym. Również na tym polu Niemcy mają wybitne osiągnięcia (Nipkow), choć przyćmione nieco przez nazistowską propagandę. Pierwszy regularny program telewizyjny o wysokiej jakości obrazu zaczęto nadawać od marca 1935 roku w Niemczech, a do popularności nowego środka przekazu przyczyniła się berlińska olimpiada w 1936 roku. W tak zwanych „izbach telewizyjnych” nadawano na żywo relacje z wydarzeń sportowych dla tysięcy widzów. Kiedy po drugiej wojnie światowej odbiornik telewizyjny stał się bardziej dostępny, przekazy na żywo z ważnych wydarzeń nadal skupiały rzesze widzów, choć już częściej w domowym zaciszu. W berlińskim muzeum można obejrzeć historyczne relacje, m.in. z koronacji królowej Elżbiety II, przemowy J.F Kennedy’ego w Berlinie, lądowania na Księżycu, pierwszego zwycięstwa Borisa Beckera na Wimbledonie czy pogrzebu Jana Pawła II.

Podsumowując, wizyta w Muzeum Filmu i Telewizji będzie na pewno ciekawa dla fanów wczesnego kina, Marleny Dietrich i historii telewizji. Uwagę przyciągnie wiele plakatów filmowych i rekwizytów z planu, stroje Marleny Dietrich, rekonstrukcje innych filmowych kreacji, a do tego efektowna Sala Lustrzana, gdzie na wyłożonych ekranami ścianach, suficie i częściowo podłodze pokazywane są fragmenty programów telewizyjnych.

Muzeum Filmu i Telewizji (Museum für Film und Fernsehen)

Tematyka: film, telewizja, historia
Adres: Potsdamer Straße 2, 10785 Berlin
Telefon: +49 30 3009030
Strona www: www.deutsche-kinemathek.de
Godziny otwarcia: wt.-nd. 10.00-18.00, czw. 10.00-20.00
Bilety wstępu: 7€ (4,5€), czwartki po 16.00 bezpłatnie
Audio-guidy: tak (brak po polsku), 2€

Informacje praktyczne

Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie? Około 1-2 godzin.
Garderoba i bagaż: na poziomie wejścia i kas. Garderoba jest bezpłatna. Na najniższym poziomie znajdują się szafki na bagaże.
Toalety: na najniższym poziomie, obok restauracji (w praktyce nie trzeba mieć biletu, aby z niej skorzystać).
Gastronomia, sklepy: w budynku jest restauracja Ki-Nova. Sklep z pamiątkami i bardzo bogatym wyborem literatury. Muzeum mieści się w nowoczesnym kompleksie przy Placu Poczdamskim, gdzie znajdują się dalsze restauracje, kawiarnie i imbisy.
Fotografowanie: w muzeum nie wolno footgrafować
Święta kościelne i państwowe: wykaz świąt i dni, w których muzeum jest zamknięte lub czynne w innych godzinach
Wystawy czasowe: wystawy czasowe są organizowane regularnie i zwykle nie powodują podwyższenia cen biletów.
Bilety kombi, karty muzealne itd. czyli jak uczynić zwiedzanie trochę tańszym? Z kartą rabatową WelcomeCard, City Tour Card otrzymuje się bilet za 4,5€. Muzeum jest również ujęte w ofercie 3-dniowej karty muzealnej, Museum Pass Berlin (można ją nabyć w kasie muzeum). W czwartki, w godzinach 16.00-20.00 wstęp do muzeum (również wystawy czasowe) jest bezpłatny.

Dojazd:
S-Bahn: S1, S2, S25, S26, (Potsdamer Platz)
U-Bahn: U2 (Potsdamer Platz)
Autobus: M48, M85, 200 (Varian-Fry-Str./Potsdamer Platz)

Zobacz położenie Muzeum Filmu i Telewizji na mapie Google.

UDOSTĘPNIJ
Magister Polityki i Ekonomiki Turystyki, ukończonej w 2002 roku na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Ekonomiczny). Autorka przewodnika po Berlinie "Berlin 3w1", wydanego w 2009 roku, nakładem wydawnictwa ExpressMap w Warszawie. Przewodnik po Berlinie i Poczdamie od 2004 roku.