Historia nadwornego kościoła jest oczywiście znacznie starsza od obecnej katedry
przy placu Lustgarten i ściśle powiązana z istniejącą przed drugą wojną światową pobliską rezydencją Hohenzollernów. W 1465 roku, poświęcona zaledwie 15 lat wcześniej kaplica zamkowa pod wezwaniem Św. Erazmusa została podniesiona do rangi kolegiaty. Wydaje się, że w porównaniu z monumentalnymi budowlami zachodnich i południowych Niemiec, Berlin bardzo późno doczekał się świątyni wyższej rangi, ale trzeba pamiętać, że dopiero wraz z budową zamku (1443-1450) miasto stało się rezydencją. Wkrótce niewielka kaplica przestała wystarczać członkom panującej rodziny i trzeba było pomyśleć nad nowym rozwiązaniem.

Okazja nadarzyła się dość szybko. Jeszcze przed wprowadzeniem luterańskiego wyznania, elektor Joachim II (1505-1571) za zgodą papieża przesiedlił zakon dominikanów do klasztoru w Brandenburgu, a ich kościół, który graniczył z posiadłościami zamkowymi został mianowany pierwszą berlińską katedrą (1536). Niewiele lat później ustanowiono w nim oficjalne miejsce pochówku członków panującej rodziny. Do tej pory chowano ich w klasztorze Lehnin. W krótkim czasie sarkofagi przeniesiono w nowe miejsce.

Wzniesiony jeszcze w średniowieczu kościół służył Hohenzollernom do połowy XVIII wieku. Mimo regularnie podejmowanych prac renowacyjnych, grożąc zawaleniem, został w 1747 roku rozebrany. Jednocześnie trwały już prace przy budowie nowej świątyni, usytuowanej na północ od pałacu, przy Lustgarten, gdzie stoi obecna katedra. Szkice gmachu w stylu barokowym wykonał osobiście król pruski Fryderyk II (1713-1786) a prace przeprowadził Johann Boumann (1706-1750), odpowiedzialny między innymi za Katedrę Św. Jadwigi oraz Dzielnicę Holenderską w Poczdamie. Do nowej katedry przeniesiono sarkofagi Hohenzollernów (wówczas 49).

W pierwszej połowie XIX wieku barokowa budowla została przebudowana w stylu klasycystycznym przez Karola Fryderyka Schinkla. Odpowiadała ona gustom nowego władcy, a architekt otrzymał wiele nowych zleceń w Berlinie, m.in. budowę Nowego Odwachu, Starego Muzeum oraz Domu Koncertowego. Wkrótce "schinklowska katedra" wydała się jednak zbyt skromna dla Fryderyka Wilhelma IV (1795-1861), który budowlane aspiracje czerpał z sakralnego budownictwa pierwszych chrześcijan. Artystycznie utalentowany władca już w okresie książęcym sporządzał liczne szkice przyszłego ukształtowania placu Lustgarten i nowej świątyni, najchętniej w postaci monumentalnej bazyliki z kolumnadą. Uczeń Schinkla, Fryderyk August Stüler, który w 1842 roku awansował na królewskiego architekta, sporządził szkice pięcionawowej bazyliki jak i przyległej do niej hali, tzw. Campo Santo, w której złożone miały być sarkofagi przodków pruskiego władcy. O odpowiednią oprawę przyszłego miejsca pochówku Fryderyk Wilhelm IV zadbał angażując do prac nad freskami uznanego malarza, Petera von Corneliusa (1783-1867). Artysta poświęcił przeszło 25 lat pracy na projekt, który nigdy nie został zrealizowany. Prace opóźniły się przez wybuch rewolucji marcowej w 1848 roku, późniejsze kryzysy finansowe, aż w końcu chorobę umysłową króla. Kiedy ten zmarł w 1861 roku, jego następca, Wilhelm I, polecił przerwać wszelkie działania uznając projekt za romantyczną fantazję swego brata. Nie oznacza to, że zrezygnowano z nowej świątyni. W 1867 roku rozpisano nowy konkurs.

O historii obecnej katedry dowiesz się tutaj. Ciekawostki, informacje praktyczne odnośnie zwiedzania, godziny otwarcia, itd.