Berlińska kuchnia nie jest wyrafinowana, ale za to doskonale zaspokoi nawet większy głód. Jeśli podczas zwiedzania nieco zgłodnieliście, zapomnijcie o sushi czy tanim, napakowanym  glutaminianem „chińczyku”. Wybierzcie się do restauracji serwującej typowo berlińskie dania, którymi są oparte na mięsie, popularnych warzywach i zawiesistych zupach.

Poniżej przedstawiam siedem sprawdzonych adresów z klimatycznym wystrojem (najczęściej stylizowany na lata 20. ubiegłego wieku), gdzie najecie się do syta i za przystępną cenę. Restauracje te znajdziecie w śródmieściu, niedaleko popularnych zabytków czy atrakcji.

1. Gasthaus Mutter Hoppe

Mój adres numer 1. w śródmieściu, nie tylko z względu na kuchnię, ale też i na lokalizację. Chętnie zachodziłam tam ze znajomymi, rodziną i chętnie prowadziłam tam też zgłodniałych gości. Bez większych rozczarowań. Restauracja usytuowana jest w Dzielnicy Świętego Mikołaja, uznawanej za kolebkę Berlina. Niech Was nie zwiodą jednak bloki z wielkiej płyty. Dzielnica tylko częściowo została zrekonstruowana jako berlińska starówka. Na parterach i w piwnicach bloków zaplanowano sklepy z pamiątkami, antykwariaty i restauracje. Większość z nich oferuje kuchnię niemiecką, ale jeśli macie podejmować wybór na chybił-trafił, lepiej zdecydujcie się na moje polecenia. A obiad lub kolacja w Mutter Hoppe jest jednym z nich. Do wyboru są tradycyjne zupy (kartoflanka, z soczewicy, rosół, pomidorowa czy grochówka), klasyczne dania główne (dania z drobiu, golonka, pieczona kiełbasa, dziczyzna), sałaty (w ilościach wystarczających za osobny posiłek na mniejszy głód) oraz oczywiście desery (sezonowe ciasta, lody, „Rote Grütze”, itp.). Czas oczekiwania na gorący posiłek jest średni, należy zaplanować sobie na spokojnie przerwę na jedzenie. Wnętrza udekorowane są starymi meblami, obrazami, sprzętami gospodarstwa domowego, każda nisza jest inna.
W piątki i soboty jest muzyka na żywo (19.30-22.30). Nad czym się tu jeszcze zastanawiać. W zimie proponowane jest świąteczne menu — grzane wino, gęsia pieczeń, bulion z grzybami, pieczone jabłka.
Jeśli w Mutter Hoppe nie ma miejsca, polecam udać się do bliźniaczej restauracji, położonej zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej — Julchen Hoppe. Wybór dań jest nieco skromniejszy, ale posiłki są tak samo bogate i smaczne. Wnętrza urządzone niczym w staroberlińskim domu, jest salon, kuchnia, a nawet namiastka obory.
Ceny 2018: golonka po berlińsku z kiszoną kapustą, kartoflami, purée z groszku i pietruszką (12,8-13,8€), chrupiące udko z kaczki z ziemniaczanymi kluskami oraz buraczkami z jabłkiem (11,5€), Berliner Kindl (piwo) 3,1€ za 0,3l, kawa 1,9-3,6€, herbata 2,5€.

 

Gasthaus Mutter Hoppe
Rathausstraße 21, 10178 Berlin
www.mutterhoppe.de

Restaurant Julchen Hoppe
Rathausstraße 25, 10178 Berlin
www.julchenhoppe.de

2. Zur Gerichtslaube

Czasem zdarza się, że w Mutter Hoppe jest duży gwar, a Julchen opanowała autokarowa grupa turystów, wtedy zaglądam do innej restauracji, położonej tuż za rogiem. Zur Gerichstlaube, jak sama nazwa wskazuje, znajduje się w budynku stylizowanym na średniowieczną izbę sądową. Podobnie prezentuje się wnętrze głównej sali, pod sklepieniami, z malowidłami na ścianach i gotyckimi łukami okiennymi. Kiedy jest ciepło, goście zazwyczaj wybierają tą restaurację ze względu na przyjemny i obszerny ogródek. Pamiętam jeszcze w 2012 roku, jak nazwy potraw w menu były przedstawione w berlińskim żargonie, ale najwidoczniej obsługa miała zbyt dużo pytań, gdyż teraz pojawiły się wyjaśnienia. Ceny są nieco wyższe niż w Mutter Hoppe, ale jest za to zawsze obszerna karta sezonowa, z której można skusić się na ciekawe wariacje potraw przygotowanych z regionalnych bio-produktów. Ciekawą propozycją dla biesiadników w większym gronie są palety potraw na zimno  mięs, serów, warzyw, do tego pieczywo i sosy. Przyznam, że miałam gości, którzy tak rozsmakowali się w tych dodatkach, że jedną godzinę zwiedzania spędziliśmy po prostu na opowieściach przy stole.
Ceny 2018: duża, peklowana golonka po berlińsku (1 kg), do tego kiszona kapusta, purée z groszku i ogórki ze Spreewaldu (15,8€), sznycel z karkówki z cukrowym groszkiem i kartoflami (13,8€), Berliner Pilsner (piwo) 3,2€ za 0,3l, kawa 2,5-3,9€, herbata 3,5€.

 

Zur Gerichtslaube
Poststraße 28, 10178 Berlin
www.gerichtslaube.de

3. Altberliner Gaststube Schlögl’s

Restauracja prowadzona przez rodzinę Schlögl to niewielki, ale przyjemny lokal na tyłach wielkiego enerdowskiego bloku, położonego niedaleko wieży telewizyjnej. Będąc na głównej ulicy (Karl-Liebknecht-Str.), na wysokości Kościoła Mariackiego, należy wypatrywać szyldu z nazwą restauracji i przejść tunelem pod blokiem na drugą stronę. Skromny, bezpretensjonalny wystrój i smaczna, domowa kuchnia bez fastfoodowych pretensji, jeśli nie liczyć frytek, to główne atuty rodzinnego biznesu. Do tego przyjemne ceny napojów. Dużą zaletą jest też lokalizacja — w pobliżu Placu Aleksandra, wieży telewizyjnej, berlińskiego ratusza czy Wyspy Muzeów. Przykładowe ceny: golonka podana bez kości z kartoflami, purée z groszku i kiszoną kapustą na ciepło (14,5€), mała zupa gulaszowa (5,9€), berliński currywurst z sałatką ziemniaczaną i zieleniną (8,9€), sznycel po myśliwsku z pieczonymi ziemniakami, pieczarkami i surówką (13,5€). Kawa: 2,2-3,3€, herbata 2,2€, piwo 0,3l 2,9€. Zamknięte w poniedziałki.

Altberliner Gaststube Schlögl’s
Karl-Liebknecht-Str. 9, 10178 Berlin
www.berliner-essen.de

4. Alt Berliner Biersalon

Pora zaproponować coś na przeciwległym biegunie śródmieścia, czyli w centrum dawnego Berlina Zachodniego. Alt Berliner Biersalon (dosł. Salon Piwa Starego Berlina) to restauracja obsługująca głównie turystów. Miejscowi zaglądają tu przede wszystkim, by obejrzeć relacje sportowe live na kilkunastu ekranach rozmieszczonych w całej restauracji. Gdy odbywają się mistrzostwa w piłce nożnej albo mecze Bundesligi jest tu zazwyczaj bardzo tłoczno, a stoliki rezerwowane są z dużym wyprzedzeniem. Mocną stroną jest lokalizacja przy ulicy Kurfürstendamm, duży ogródek na chodniku oraz przystępne ceny. Lokal jest widoczny z daleka i znajdzie uznanie u tych, którzy lubią przy kawie czy piwie poobserwować uliczny gwar. Menu dostosowane jest do pór dnia. Jeśli cena śniadania w hotelu obok (a okolica pod tym względem nobliwa) wydaje nam się zbyt wygórowana, to w Salonie znajdziemy kilka zestawów, których ceny zaczynają się od 4,5€ za słodkie „co nieco”, po obfite śniadania na ciepło z serami, wędlinami czy jajecznicą (7,5€ bez napojów). Opcją, z której często korzystałam z Gośćmi, była przekąska i piwo w trakcie zwiedzania, ale po cenach z menu obowiązującego do 14.30. Currywurst z frytkami i małą sałatką ma cenę zbliżoną do tych sprzedawanych w budkach nieopodal (7,5€), sznycel z frytkami i sałatką — 9,5€. Największą popularnością cieszyły się jednakże zapiekane kartofle w folii (5,5€). Ceny na popołudnie i wieczór są wyższe o 2-3€, mimo to wciąż trzymają berlińską średnią. Przykładowo, duża golonka po berlińsku z kiszoną kapustą na ciepło i ziemniakami posypanymi pietruszką kosztuje 15,5€ (2017). Ceny napojów: kawa (3,5-5,5€), piwo 0,4l (4,5€). Dla niektórych, dania w Alt Berliner Biersalon mogą wydawać się nieco fastfoodowe, ale na pewno nie pozostawią nikogo głodnym. W piątkowe wieczory — muzyka na żywo (poza lipcem i sierpniem). Długie godziny otwarcia.

Alt Berliner Biersalon
Kurfürstendamm 225-226, 10719 Berlin
www.alt-berliner-biersalon.de

5. Gasthaus Krombach

Jeśli Alt Berliner Biersalon wydaje się Wam za duży, za tłoczny lub właśnie lecą jakieś rozgrywki sportowe, to tuż za rogiem jest przytulna restauracja Gasthaus Krombach. Właściwie to najlepiej sprawdzić najpierw to miejsce, a dopiero potem szukać wolnego stolika przy Kurfürstendamm. Jak na te okolice, ceny są niezwykle przystępne i nawet, jeśli nie planujemy posiłku, przyjemnie tu wpaść na piwo. Poza tytułowym Krombacherem, do wyboru jest jeszcze pięć innych piw z beczki (2,9-3,4€ za 0,3l). Golonka po berlińsku (12,5€), currywurst z frytkami (8,9€), kawa (2,1-3,5€), herbata (2,1€).

Gasthaus Krombach
Meinekestraße 4, 10719 Berlin
www.gasthaus-krombach.de

6. Dicke Wirtin

Do tej restauracji trafiłam po przeczytaniu wielu recenzji i chęci skonfrontowania ich z rzeczywistością. Savignyplatz i okolice to zagłębie lokali z różnorodną kuchnią. Zaglądają tu i berlińczycy, i turyści, zwabieni właśnie opiniami innych. Zabytków nie ma, ale plac znajduje się w odległości 300 metrów od bulwaru Kurfürstendamm i dwa przystanki autobusowe od dworca Zoologischer Garten. W ostatnich latach ponad połowa moich indywidualnych Gości rezerwowała hotel w tej okolicy i bardzo chwalili sobie różnorodność kulinarną Savignyplatz. Dicke Wirtin to przede wszystkim propozycja dla amatorów berlińskiej kuchni i domowych likierów.
Lokal mieści się przy niezbyt ruchliwej ulicy. W sezonie stoliki ma wystawione na zewnątrz. Wnętrze urządzone jest bardzo tradycyjnie, drewniany kantor, boazeria, balustrady, mnóstwo gadżetów i starych szyldów. Na jednym z nich, dania od serca poleca „gruba gospodyni”. Jeśli wybierzecie panierowany sznycel z sałatką z ziemniaków i ogórków, będzie on tak wielki, że z trudem zmieści się na talerzu (14,5€). Tradycyjnie podana peklowana golonka to wydatek 12,9€. Specjalnością lokalu jest też tzw. „berliński talerz”, na którym serwowane jest na ciepło kilka rodzajów mięs z ziemniakami i czerwoną kapustą (klops, pieczeń wołowa, currywurst) — 12,8€. Każdego tygodnia jest nowe menu z kilkoma potrawami do wyboru w bardzo przystępnej cenie (5-9€). Oferta ta obowiązuje jedynie w godzinach od 11.00 do 15.00. Pozostałe ceny: kawa 2-3,9€, herbata 2,4€, piwo 0,3l (aż osiem rodzajów z beczki) — 2,8-3,5€.
Będąc w tej restauracji zaledwie kilka razy i tylko raz pod wieczór, mogę ją polecić, jeśli nie ma zbyt wielu gości. Inaczej trzeba się liczyć z długim czasem oczekiwania i nieco zdezorientowaną obsługą.

Dicke Wirtin
Carmerstraße 9, 10623 Berlin
www.dicke-wirtin.de

7. Schöneberger Weltlaterne

To restauracja, położona nieco dalej od turystycznych szlaków, ale jeśli szukamy prawdziwego berlińskiego klimatu lat międzywojennych, to warto się tam wybrać. Wcześniej polecam sprawdzić na stronie, czy w wybrany przez nas dzień, restauracja nie ma zamkniętej imprezy, bo niestety jest bardzo chętnie wynajmowana przez grupy, rodziny i firmy. Jest to adres jedynie na późny obiad lub kolację, gdyż lokal otwierany jest dopiero o 17.00. Wnętrze przeładowane ozdobami, ale z klimatem. Turyści trafiają tu przeważnie z recenzji lub polecenia, ale nie żałują. W piątki jest muzyka i śpiew na żywo (pianino i stare szlagiery), wskazana rezerwacja. Bardzo dobra kuchnia z dużym wyborem dań, do tego karty sezonowe. Sporo przekąsek typu pajda ze smalcem, chleb czosnkowy czy skrzydełko kurczaka w sosie z pieczywem. Przykładowe ceny: kartoflanka po berlińsku (5,5€), golonka z ziemniakami, groszkiem i kapustą (16,9€), currywurst z duszoną cebulą i frytkami (8,5€).

Schöneberger Weltlaterne
Motzstraße 61, 10777 Berlin
www.schoeneberger-weltlaterne.mycylex.de